Przejdź do treści

Moduł dwunasty · wizytówka Google

Bocian. Pilnuje miejsca, w którym ludzie dzwonią, zanim wejdą na stronę.

Przy zapytaniu z okolicy Google pokazuje najpierw mapę i trzy pinezki. Dopiero pod nimi zaczynają się wyniki, o które walczy cała reszta Ostoi. Jeśli jesteś czwarty, nie jesteś nigdzie — a te trzy miejsca rozdziela zupełnie inny mechanizm niż pozycje stron: odległość, kategoria, opinie i to, jak kompletna jest wizytówka. Bocian zajmuje się wyłącznie tym miejscem. Mierzy je co miesiąc, z Twojej okolicy, i mówi, co się w nim zmieniło.

Ceny jeszcze nie ustaliliśmy i nie chcemy jej zgadywać. Napisz — podam ją pierwszemu, kto zapyta.

Co mierzymy — i co znaczy każda z tych liczb

Wizytówka ma własny panel z liczbami, tylko że pokazuje je za ostatnie sześć miesięcy i bez kontekstu. My zapisujemy je co miesiąc, z datą, i stawiamy obok siebie — bo wartość ma dopiero różnica.

Co Bocian mierzy na wizytówce i co z tego wynika
LiczbaSkądPo co Ci to
Pozycja w pakiecie lokalnym Pomiar z siatki punktów wokół Twojego adresu Jedna liczba „jesteś drugi” nie istnieje — przy mapie pozycja zależy od tego, gdzie stoi pytający. Mierzymy z kilku punktów i pokazujemy zasięg, nie średnią.
Wyświetlenia Profil firmy w Google Ilu ludzi w ogóle zobaczyło wizytówkę — osobno z wyszukiwarki, osobno z Map.
Telefony i kliknięcia w trasę Profil firmy w Google To są zapytania, a nie „zaangażowanie”. Jedyne liczby na tej liście, które da się przełożyć na pieniądze.
Zapytania, po których Cię znaleziono Profil firmy w Google Pokazuje, czy ludzie szukają Cię po nazwie, czy po usłudze. To dwie zupełnie różne sytuacje i wymagają dwóch różnych ruchów.
Opinie: liczba, średnia, czas odpowiedzi Profil firmy w Google Opinia bez odpowiedzi czyta się gorzej niż brak opinii. Pilnujemy, żeby żadna nie wisiała bez reakcji.
Kompletność wizytówki Przegląd ręczny Kategoria główna, kategorie dodatkowe, godziny, obszar działania, usługi, atrybuty. Najczęstszy powód, dla którego firma nie wchodzi do trójki, to niewypełnione pole — nie konkurencja.

Przesuń tabelę w bok →

Co wychodzi z miesiąca

Tak samo jak na pozostałych modułach: lista rzeczy, które da się policzyć, a nie „opieka nad wizytówką”.

  • Pomiar pozycji z siatki punktów wokół Twojego adresu
    Na Twoje frazy, z Twojej okolicy, zawsze tego samego dnia miesiąca — żeby dało się porównywać.
  • Wpisy na wizytówce
    Pisane pod to, czego ludzie u Ciebie szukają, a nie pod „coś trzeba wrzucić”. Wpis znika z widoku po kilku dniach i to jest normalne — liczy się rytm, nie pojedynczy post.
  • Zdjęcia dodane i opisane
    Z nazwami plików i opisami, które mówią, co jest na zdjęciu i gdzie.
  • Odpowiedzi na wszystkie opinie
    Na dobre też. Odpowiedź pisze człowiek, nie szablon — to jest tekst, który czyta Twój następny klient.
  • Pytania i odpowiedzi
    Najczęstsze pytania od klientów wpisane na wizytówkę, zanim ktoś obcy wpisze je za Ciebie i odpowie błędnie.
  • Przegląd ustawień i zgodności danych
    Nazwa, adres i telefon muszą brzmieć identycznie na wizytówce, na stronie i w katalogach. Rozjazd typu „9/2” kontra „9 lok. 2” potrafi kosztować pozycję.
  • Raport jedną stroną
    Co się zmieniło od zeszłego miesiąca, dlaczego i co robimy w następnym.

Czego Bocian nie obiecuje

Nie obiecujemy miejsca w trójce. O tym, kto wchodzi do pakietu lokalnego, decyduje Google, biorąc pod uwagę między innymi odległość pytającego od Twojego adresu — a tej nie zmienimy. Firma spoza miasta nie wejdzie do trójki w centrum, choćby wizytówka była wypełniona bez zarzutu.

Obiecujemy pomiar i robotę. Będziesz wiedział, gdzie jesteś w swojej okolicy, co się zmieniło i co z tego wynika — a wszystko, co po naszej stronie da się zrobić, będzie zrobione i policzone. Gwarancja 30 dni dotyczy właśnie tego: naszej roboty, nie decyzji Google.

Ma sens, jeśli

  • klienci przychodzą do Ciebie na miejsce albo dzwonią — gabinet, warsztat, salon, restauracja, usługa z dojazdem;
  • ktoś szuka Twojej usługi z nazwą miasta albo dzielnicy;
  • masz wizytówkę, ale nikt jej nie dotykał od założenia;
  • masz opinie i żadna nie ma odpowiedzi.

Nie ma sensu, jeśli

  • sprzedajesz w całej Polsce wysyłkowo i nie masz punktu, do którego ktoś przyjeżdża;
  • działasz wyłącznie zdalnie i nie chcesz pokazywać adresu;
  • wizytówka jest zawieszona — wtedy najpierw odzyskanie, a dopiero potem pozycjonowanie.

Jeśli nie wiesz, do której grupy należysz — napisz. Odpowiedź „to nie dla Was” jest tańsza dla nas obu niż miesiąc płacenia za coś, co nie zadziała.

Jak to się ma do reszty Ostoi

Wizytówka i strona to dwa osobne miejsca w Google i mierzy się je inaczej. Ryś pilnuje, ile Twoich podstron jest w indeksie. Sroka pilnuje pozycji stron na frazy. Bocian pilnuje pinezki na mapie. Można mieć jedno bez drugiego i bywa, że tak właśnie trzeba zacząć — przy usłudze lokalnej mapa daje telefon szybciej niż pozycja strony.

Dlatego Bocian jest osobną pozycją, a nie częścią poziomu dozoru. Płacisz za niego tylko wtedy, gdy ma dla Ciebie sens.

Zapytaj o wizytówkę — odpisuję w jeden dzień

Ceny jeszcze nie ustaliliśmy i nie chcemy jej zgadywać. Napisz — podam ją pierwszemu, kto zapyta.

Gwarancja 30 dni — na naszą robotę, nie na decyzję Google

Jeśli w ciągu trzydziestu dni nie dostaniesz od nas tego, co opisaliśmy — pomiaru z datą, powodu przy każdej brakującej stronie i listy zadań w kolejności — oddajemy pieniądze. Czego nie obiecujemy: że Google na pewno zaindeksuje konkretną podstronę. Tej decyzji nie podejmujemy my.

Prześwietlenie za 0 zł Zadzwoń