Bezpłatne prześwietlenie · bez dostępów do kont
Twoja strona ma problem,
o którym nikt Ci nie powiedział.
Wpisz adres. Prześwietlimy 21 obszarów — od szybkości ładowania i wizytówki Google po to, czy Twoja oferta w ogóle mówi do właściwego klienta. Dostaniesz listę rzeczy do naprawienia i informację, ile każda z nich zajmie.
Tak wygląda pierwsza strona Twojego raportu.
Co sprawdzamy
Dwadzieścia jeden obszarów. Poniżej te, które najczęściej okazują się dziurawe.
Szybkość na telefonie
Ile sekund czeka klient, zanim zobaczy Twoją ofertę — i czy Google nie obniża Ci za to pozycji.
Wizytówka Google
Opinie, kategoria i zgodność danych ze stroną. Źle dobrana kategoria potrafi wyciąć całą widoczność lokalną.
Pomiar i piksele
Czy w ogóle wiadomo, skąd biorą się klienci — i czy reklamy mają się na czym uczyć.
Widoczność w Google i w AI
Czy marka pojawia się w wynikach i w odpowiedziach sztucznej inteligencji, gdy ktoś szuka Twojej usługi.
Reklamy konkurencji
Kto z Twojej branży reklamuje się w Twoim mieście i czym Cię przebija.
Oferta i sposób mówienia
Czy tekst mówi o kliencie, czy o sobie. I czy da się z niego zrozumieć, dlaczego wybrać właśnie Ciebie.
Jak to działa
Trzy kroki, żadnych formalności.
Podajesz adres strony
Nic więcej. Nie prosimy o dostęp do Google Analytics, do reklam ani do żadnego panelu.
Prześwietlamy markę
Automat sprawdza technikę i widoczność, a człowiek dokłada ocenę oferty i komunikacji — tego drugiego żadne narzędzie nie zrobi za nas.
Dostajesz raport w ciągu jednego dnia roboczego
Uporządkowany: co naprawić dziś, co może poczekać i co już działa dobrze. Bez zobowiązań.
Pytania, które zwykle padają
Naprawdę za darmo?
Tak. Bez opłat, bez karty i bez zakładania konta. Robimy to, bo uczciwy raport jest najlepszym pokazem tego, jak pracujemy. Po jego otrzymaniu nie ma żadnych zobowiązań.
Potrzebujecie dostępu do moich kont?
Nie. Prześwietlenie robimy z zewnątrz — patrzymy na stronę tak, jak widzi ją klient i wyszukiwarka. Oznacza to też uczciwe ograniczenie: widzimy to, co publiczne. Przy pełnym dostępie do kont zwykle da się znaleźć więcej i zawsze mówimy, co jest czym.
Dlaczego jednego dnia roboczego, a nie od razu?
Bo raport przed wysłaniem czyta człowiek. Automat wyłapie brakujący piksel, ale nie powie Ci, że Twoja strona sprzedaje najtańszą usługę, a najdroższą chowa. To drugie zajmuje czas i to ono jest najbardziej warte.
Dla kogo to jest?
Dla firm, które mają stronę i chcą z niej klientów — usługowych, lokalnych, produkcyjnych i sklepów. Ścieżki są różne, problem zwykle ten sam: nikt nigdy tego nie sprawdził.
Co się stanie po odebraniu raportu?
To, co zdecydujesz. Możesz go przekazać komukolwiek i naprawić rzeczy samemu — jest napisany tak, żeby dało się to zrobić. Jeśli będziesz chciał, żebyśmy zajęli się tym my, po prostu odpisz.
Sprawdź, na czym stoisz
Jedno pole i zero ryzyka.